Komputery to dla nas codzienność. Nie chcąc przeciążać naszej pamięci, archiwizację większości danych powierzamy maszynom. Jednym z najbardziej popularnych sposobów na przechowanie dziesiątek gigabajtów jest dysk sieciowy. Co to takiego?

Otóż jest to zwyczajny dysk twardy, zarządzany przez administratora sieci, który na podstawie umowy z użytkownikami udziela im możliwości korzystania z niego. Wydziela oczywiście przestrzeń jego użytkowania (na przykład 2 gigabajty), określa rodzaj gromadzonych na nim plików itd. Choć nie jest on fizycznie połączony z naszym komputerem (jak dysk twardy notebooka/peceta, z którego korzystamy na co dzień), to możemy bez przeszkód wykonywać podstawowe na nim operacje. Właścicieli takiego urządzenia z pewnością zainteresują najlepsze dyski sieciowe.

Jeśli cena okaże się dla niektórych adminów zaporowa, mogą się oni zdecydować na bezpłatne dyski sieciowe albo wirtualne dyski Google lub Gmail. Postawienie takiego dysku nie jest rzeczą łatwą.

Niektórzy będą potrzebowali poradnika, jak utworzyć dysk sieciowy. Nie zapominajmy, ze cały wirtualny świat stoi pracą realnych urządzeń. Tak samo jest z dyskami sieciowymi.

Producenci dysków sieciowych to potężne koncerny ostro walczące o klienta. Na szczęście nie jesteśmy skazani na samodzielne testowanie ich oferty. Wystarczy zaufać ekspertom z branży. Dyski możemy podłączać także do telewizora. To tak zwany dysk multimedialny.

Wspomnijmy również o wewnętrznych dyskach twardych. Są coraz tańsze i coraz bardziej pojemne. Warto zapoznać się z konstrukcją dysku twardego, aby mieć orientację w temacie i znać najbardziej podstawowe terminy z tego zakresu. I wreszcie, ceny pendrive’ów. Warto kupić produkty, których stosunek ceny do jakości jest najwyższy.